WiS & Jaksza - 12. Co na to powiesz? (feat. Jaco, Arbak)
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
WiS & Jaksza - Rap, whisky i sex
-----------------------------------------------
Tekst opracowany przez Kamilo23

[WiS]
Chcesz to próbuj, nie chcesz to nie wychodź z tłumu jeśli,
całą płytę będę musiał tobie streścić.
Nie dla 'po' inteligentów tekst z... Więcej »
Komentarze (7)
"wydaję zakaz przebywania JUNOM blisko"
pozdro
całą płytę będę musiał tobie streścić.
Nie dla 'po' inteligentów tekst z werblem się splata,
co na to powiesz? Wciąż robię rap na trackach.
Wydaję zakaz przebywania yo no blisko,
wypełniam wakat, ty masz ksywę Pośmiewisko.
Mam ten bit i to wszystko czego potrzeba w sumie
żeby zostać bożyszczem przecież dobrze rapuje.
Przecieram szlaki dla reszty ziomów z bloków,
betonowy las Piątkowa ale nie loch bez widoków.
Bracie Pokój, a dla łaków zawsze wojna.
Chciałbym stać z boku ale nie potrawie skomlać.
Nie potrawie się wymądrzać ile dup poznałem,
nie potrawie się podłączać pod zbiór cudzych zalet.
Po prostu liczy się posłuch i skill na majku (mic'u).
Więc wnioskuj po co to wszystko, ja tworzę my school.
Ref.
Co na to powiesz? Że gniotę jednym punchem (panczem).
Co na to powiesz? Mnie nie znałeś teraz bój się.
Napinam się? hee? Niech pomyśle.
Co powiesz na to? Zaistniałem i nie zniknę.
Co na to powiesz? Że gniotę jednym punchem (panczem).
Co na to powiesz? Mnie nie znałeś teraz bój się.
Napinam się? hee? Niech pomyśle.
Co powiesz na to? Zaistniałem i nie zniknę.
[Jaco]
Ziomek! Co ty na to powiesz.
Jestem fajny bo robię rap bez punchy (panczy).
To czemu pizgam pod ten bit tak że aż charczy więc sprawdź zanim powiesz,
spraw co rozpala w mieście ogień.
Proste! Więc zrób to głośniej i słuchaj jak rymami rzucam gęsto,
bo przez to, ten przester, więc wiesz to i bierz to.
PTKWO to nie getto, tu żyje się tą wkrętom by muzą,
przyśpieszyć tętno do tempa jak w bicie cyk napieprza,
najlepsza jest ta wersja od Jakszy producenta
gdzie nie ma bitu bez jebnięcia bębna,
to jest ta puenta, na końcu płyty ten track.
Ref.
Co na to powiesz? Że gniotę jednym punchem (panczem).
Co na to powiesz? Mnie nie znałeś teraz bój się.
Napinam się? hee? Niech pomyśle.
Co powiesz na to? Zaistniałem i nie zniknę.
Co na to powiesz? Że gniotę jednym punchem (panczem).
Co na to powiesz? Mnie nie znałeś teraz bój się.
Napinam się? hee? Niech pomyśle.
Co powiesz na to? Zaistniałem i nie zniknę.
[Arbak]
Chwila, chwila. Ziom możesz przeklinać,
to nie moja że nawijam tutaj lepiej od Rakima,
stylem rekina jak ryba piła co rozcina skurwysyna,
co mu w żyłach płynie paplanina mój rap to hemoglobina,
która tonie z skillach płonie wyraz, ogień w rymach,
więc olej błazen ja tu podest potwarze, ty to obiekt obrażeń
bo tylko ja złapie mikrofon po Rakimie i się nie poparzę.
Więc nie podskakuj, bo to niebo brachu,
nawet jak wejdziesz na Giewont nie poczujesz tego rapu.
A tu mój artykuł prawdy, klasyków nie starczy,
żołnierzyku padnij i niech zawarczy nasz styl.
Strzela rymami jak magnum 'po-fo' pierwsze
słowa tańczą na bicie jak na Go-Go miejsce.
Daje Wam tu klasę tak jak Rolls-Royce (Rojs-Rojs) w mieście,
bo zabieram rapy stąd do najlepszych MC.
Gdy słyszę jak Wasza moda gada yo yo z mafii,
to aż mi szkoda na Was flow, tracisz, mówisz
że potrafisz dawać rymy z głowy to podchody,
bo jak masz dać gęsto to są schody.
A gdy ja trzymam majka zaczynając swe przemowy,
przypada sto rymów na centymetr kwadratowy. I choć
tylu Was jest ja dla Was nowy, młody, nadprogramowy
co robi z nikąt tutaj sito bandyto.
Ziom uważaj na skroń gdy mówisz głupstwo tylko nie mów majk to glob,
bo w tym momencie, popełniasz samobójstwo.
Więc zabierz dupsko tam gdzie liczą rap brutto
i z tym marnym hajsem inwestuj w pospólstwo.
Rap to moje dziecko jak w Rosemary,
więc odejdź razem z resztą stąd w plenery.
Moja głowa ma teraz, dzisiaj tłok weny,
bo moje słowa się tu gonią jak Tom i Jerry.
Powiem bez podtekstu kryjcie się w kronikach,
bo półtora minut po mym wejściu...
...dałem więcej rymów niż Wy na wszystkich płytach.
Ref.
Co na to powiesz? Że gniotę jednym punchem (panczem).
Co na to powiesz? Mnie nie znałeś teraz bój się.
Napinam się? hee? Niech pomyśle.
Co powiesz na to? Zaistniałem i nie zniknę.
Co na to powiesz? Że gniotę jednym punchem (panczem).
Co na to powiesz? Mnie nie znałeś teraz bój się.
Napinam się? hee? Niech pomyśle.
Co powiesz na to? Zaistniałem i nie zniknę.